9Kite surferzy
Czytaj dalej »Zbliza sie lato! Robi sie coraz bardziej goraco wiec od czasu do czasu jak tylko mam okazje to jade sobie na plaze. Jak sie konczy prace w piatek wczesniej (tak jak ja!) to kazdy weekend wydaje sie jak krotki urlop jak sie ma okazje wykapac w oceanie albo przejsc po piasku. Zwlaszcza jak sie dorastalo kilkaset kilometrow od morza. Teraz mieszkam mniej niz 10km od oceanu wiec dosc czesto mam okazje zobaczyc co sie dzieje na plazy. Jak wystraczajaco wieje to zobaczyc mozna pelno kite surferow.
Czytaj dalej »
20Lake Monger, czyli gdzie najczęściej biegam
Czytaj dalej »W przeciwienstwie do Kings Parku, Jezioro Monger odwiedzam w miare regularnie bo znajduje sie bardzo blisko mojego domu i to tam najczesciej biegam. Jak sie przygotowywalem do 12km biegu “City 2 Surf” (bardzo popularny bieg w Perth) wczesniej w tym roku (ktory ostatnecznie ukonczylem w czasie ponizej godziny z czego bylem mega zadowolony) to mozna mnie bylo tam spotkac nawet 3 razy w tygodniu ale teraz kiedy znowu gram w pilke i (uwaga…) trenuje boks to staram sie biegac chociaz raz w tygodniu. Wiem, brzmi jakby mi troche odbilo na punkcie cwiczen wszelkiego rodzaju ale to naprawde niezla radocha, zwlaszcza dla kogos kto przed rekonstukcja kolana przez dobre pare lat nie robil zupelnie nic. A samo Jezioro Monger to bardzo przyjemne miejsce na bieganie, sprawdz dlaczego.
Czytaj dalej »
6Albany
Czytaj dalej »Tym razem zdjecia z miejsca oddalonego od Denmark o jakies 50km – Albany. Niestety kiedy mielismy tam okazje pojechac pogoda nie byla zbyt dobra i duzo padalo (tak, w Australii pada deszcz) ale i tak bylo calkiem fajnie i mysle, ze kiedys tam wroce. Ale na dzisiaj kilka zdjec w australijskiej zimowej scenerii.
Czytaj dalej »
14Denmark
Czytaj dalej »Czas wybrac sie do Danii. Ale nie tej w Europie, miejscowosc Denmark (ang. Dania) lezy na poludniowym wybrzezu Zachodniej Australii i jest bardzo fajnym miejscem do odwiedzenia. Najlepszy czas zeby sie tam wybrac to pewnie wtedy jak w Perth jest lato bo zwykle jest tam troche chlodniej ale my mielismy okazje pojechac tam w Australijska zime i zdecydowanie nie bylo najgorzej.
Czytaj dalej »
0Eddie Vedder i Luc Longley
Czytaj dalej »Wczoraj mialem okazje zobaczyc koncert Pearl Jam i byl naprawde super ale chce napisac o czyms co zdarzylo sie pare godzin pozniej. Podczas koncertu jedna z piosenek zostala zadedykowana jednemu z pierwszych ludzi z Zachodniej Australii ktorego czlonkowie grupy poznali, ich “dobremu przyjacielowi Panu Lucowi Longleyowi”. Jesli nie kojarzysz nazwiska to ten wysoki center ktory wygral 3 mistrzostwa NBA z Chicago Bulls (oczywiscie za czasow Michaela Jordana). Nie wiedzialem, ze jest on Australijczykiem a tym bardziej ze mieszka w Perth wiec pomyslalem sobie ze fajnie, ciekawostka do zapamietania.
Kilka piw i kilka godzin pozniej gralismy w snookera kiedy jeden bardzo wysoki koles zapytal mnie o mojego wasa ktorego “hoduje” na Movember (po angielsku listopad to November, was to mustache, mustache + November = Movember, zbiera sie fundusze na badania nad rakiem prostaty i depresja, moje zbieranie mozna wspomoc tutaj). Zajelo mi to moze kilka sekund po mojej odpowiedzi ze to wlasnie Luc Longley ktory gral z Eddie Vedderem (wokalista Pearl Jam) w bilarda na sasiednim stole! Mielismy wiec okazje osobiscie podziekowac za super show, niezle co? :)
Tak na marginesie, piosenki Pearl Jam sa generalnie znane ale polecam tez album solo Eddiego Veddera. Piosenka “Society” to jedna z moich ulubionych piosenek w ogole.
Czytaj dalej »
English