maqh just cruising along

1511/2009 0

Eddie Vedder i Luc Longley


Wczoraj mialem okazje zobaczyc koncert Pearl Jam i byl naprawde super ale chce napisac o czyms co zdarzylo sie pare godzin pozniej. Podczas koncertu jedna z piosenek zostala zadedykowana jednemu z pierwszych ludzi z Zachodniej Australii ktorego czlonkowie grupy poznali, ich "dobremu przyjacielowi Panu Lucowi Longleyowi". Jesli nie kojarzysz nazwiska to ten wysoki center ktory wygral 3 mistrzostwa NBA z Chicago Bulls (oczywiscie za czasow Michaela Jordana). Nie wiedzialem, ze jest on Australijczykiem a tym bardziej ze mieszka w Perth wiec pomyslalem sobie ze fajnie, ciekawostka do zapamietania.

Kilka piw i kilka godzin pozniej gralismy w snookera kiedy jeden bardzo wysoki koles zapytal mnie o mojego wasa ktorego "hoduje" na Movember (po angielsku listopad to November, was to mustache, mustache + November = Movember, zbiera sie fundusze na badania nad rakiem prostaty i depresja, moje zbieranie mozna wspomoc tutaj). Zajelo mi to moze kilka sekund po mojej odpowiedzi zeby sie zorientowac ze to wlasnie Luc Longley ktory gral z Eddie Vedderem (wokalista Pearl Jam) w bilarda na sasiednim stole! Mielismy wiec okazje osobiscie podziekowac za super show, niezle co? :)

Tak na marginesie, piosenki Pearl Jam sa generalnie znane ale polecam tez album solo Eddiego Veddera. Piosenka "Society" to jedna z moich ulubionych piosenek w ogole.


Like it? Share: / Podoba Ci sie? Podziel sie:

  • Wykop
  • Facebook
  • Twitter
  • Digg
  • del.icio.us
  • StumbleUpon
  • email
Zakres tematyczny: Inne Dodaj komentarz
Komentarze (1) Trackbacks (1)
  1. Luk to ogólnie drewnianny center byl, ale trzech tutulów nikt mu nie odbierze. Pamietam, ze jak rzucal wolne to publicznosc wyla LUUUUUUUUUK.


Dodaj komentarz