15Zachody słońca w 2009
Czytaj dalej »Wiele sie wydarzylo w tym roku to na pewno. A jutro jest nie tylko nowy dzien, jutro jest calkiem nowy rok. Nowe nadzieje, nowe pomysly, oby byl najlepszy jaki moze byc! Zeby przypomniec Wam i sobie, ze po nocy zawsze przychodzi dzien tym razem kilka zdjec zachodow slonca (ale nie tylko) jakie mialem okazje widziec w 2009 roku.
Czytaj dalej »
15Canal Rocks
Czytaj dalej »OK, dzisiaj nie bede wspominal temperatury. Napisze tylko, ze jak slysze ze teraz w Polsce w nocy temperatura dochodzi do -20 to mysle sobie ze to masakra! I prawde mowiac chyba za tym az tak bardzo nie tesknie. Chociaz z drugiej strony widzialem ostatnio film w ktorym dzieci bawily sie w sniegu i sobie uswiadomilem, ze nie widzialem sniegu juz 4 lata. I za tym troche tesknie. Nawet jak jest bardzo zimno ale dookola wszystko jest biale to nie mam nic przeciwko takiej zimie (i Bozemu Narodzeniu). No ale w tym roku to nie dla mnie, to na pewno. Chociaz tym razem bedzie troche chlodniej niz w poprzednie swieta od czasu jak tutaj przylecialem – ponizej 40 stopni w pierwsze swieto ;) Ups, mialem nie wspominac temperatury…
Wrocmy do zdjec, dzisiaj kilka z prawdopodobnie mojego ulubionego miejsca na swiecie – Canal Rocks. Bardzo lubie siedziec na gorze i ogladac fale rozbijajace sie o skaly podczas zachodu slonca. I to dlatego zawsze staram sie odwiedzic to miejsce jak tylko jestem na poludniu i dlatego tez kazdemu polecam przejechanie sie droga Canal Road (troche na poludnie od miejscowosci Yallingup) do samego konca jak tylko bedzie okazja.
Czytaj dalej »
8Gdzie spotykają się dwa oceany
Czytaj dalej »Czas na jeszcze kilka zdjec z naszej podrozy powrotnej z poludnia. Tym razem Przyladek Leeuwin kolo miejscowosci Augusta, miejsce gdzie spotykaja sie dwa oceany: Poludniowy i Indyjski.
Czytaj dalej »
7Wodospad Fernhook
Czytaj dalej »Na zewnatrz jest wlasnie 39 stopni wiec pomyslalem, ze przejrze sobie zdjecia sprzed paru miesiecy zeby sie troche ochlodzic ;) Znalazlem kilka fot wodospadow Fernhook ktore mielismy okazje zobaczyc podczas naszej podrozy powrotnej z Denmark. Znajduja sie w sumie w totalnej gluszy i zajelo nam troche czasu zeby tam dojechac lesna droga na ktorej nie spotkalismy ani zywej duszy, co powodowalo ze momentami sie zastanawialem czy w ogole gdzies dojedziemy, ale mysle ze bylo warto. Zreszta zobaczcie sami.
Czytaj dalej »
7Perth nocą
Czytaj dalej »Pewnie wspominalem wczesniej, ze centrum Perth nie jest zbyt duze ale ja w sumie nie lubie ogromnych miast wiec dla mnie jest akurat. Nie pracuje juz w samym centrum ale od czasu do czasu lubie pojechac na poludniowa strone rzeki Swan i popatrzec sobie na miasto w nocy. Na pewno nie jest to tak spektakularne jak ogladanie centrum Sydney czy Hong Kongu z drugiej strony zatoki ale i tak calkiem fajny widok.
Czytaj dalej »
English