Mongol Rally 2011
Daliśmy radę! Po 38 dniach jazdy ukończyliśmy Mongol Rally 2011 i dotarliśmy z Czech do Mongolii przez Polskę, Ukrainę, Rosję, Kazachstan, Uzbekistan i Kyrgyzstan. Jak łatwo się domyśleć mam mnóstwo zdjęć i na pewno się nimi tutaj podzielę, zwłaszcza że niektóre z nich są z miejsc do których normalnie nikt się nie wybiera. Ale na początek mała zajawka i kilka zdjęć które mam nadzieję pokażą, że wyprawa była super ale momentami było też ciężko.

1. Nie taki zwykły znak drogowy

2. Typowa ubikacja w większości miejsc przez które jechaliśmy

3. Część naszego konwoju

4. Nie tylko musieliśmy się przestawiać na różne waluty, ale też czasami przyzwyczajać się do tego ile pieniędzy trzeba przy sobie mieć

5. 'Stacja benzynowa' po drodze

6. Mieliśmy mnóstwo super widoków

7. I czasami spaliśmy w interesujących miejscach

8. Niespodziewany przystanek, do nich też można się przyzwyczaić

9. :)

10. Prawie w Mongolii

11. Nocka na przejściu granicznym

12. No i jesteśmy w Mongolii

13. Jedne z niewielu znaków i to nie takie jakie by się chciało widzieć

14. Nienajgorsze miejsce na rozbicie namiotów

15. I wszystko jasne

16. Rozwalony most czy przez wodę?

17. Czasami nie mieliśmy wyjścia

18. Ale czasami mogliśmy liczyć na pomoc

19. Po nocce w samochodzie

20. Jak nasz bagażnik dachowy się obluzował musieliśmy wszystko zapakować do środka

21. Niestety przednia szyba nie dotarła w całości

22. Tylna szyba też nie dała rady...

23. Którą drogę wybierasz?

24. Raj był charytatywny i na końcu odwiedziliśmy wioskę którą prowadzi Dziecięca Fundacja Christiny Noble
Więcej zdjęć i trochę informacji na temat rajdu i wszystkich krajów które odwiedziliśmy po drodze już wkrótce. Jeszcze raz wielkie dzięki dla wszystkich którzy nas wsparli i pomogli nam dotrzeć do mety!







English
September 14th, 2011 - 01:16
5, 19 – faworyci, nie mogłam się zdecydować. Ostatnie – wzruszenie. Gratulacje!
September 23rd, 2011 - 04:48
Hmmm, a u mnie nr 6 i jeszcze w realu poprosze! :-)