9Wieloryby
Czytaj dalej »Po wszystkich tych wizytach w różnych zakątkach Argentyny czas wrócić do Perth. Lato zdecydowanie nadal w powietrzu i większość ludzi z niecierpliwością czeka na nadejście trochę chłodniejszych dni. Teraz na zewnątrz jest jakieś 37 stopni więc zdecydowanie lepiej jest być w klimatyzowanym domu. Przeglądając zdjęcia z tego lata znalazłem kilka z oglądania wielorybów na które się wybraliśmy w grudniu, w ostatnim tygodniu kiedy takie rejsy były organizowane (sezon jest od września/października do grudnia). Wieloryby nie pokazały nic spektakularnego, ale mieliśmy je okazję zobaczyć z całkiem bliska.
Czytaj dalej »
11Zapora w Mundaring
Czytaj dalej »Niedaleko Parku Narodowego John Forrest jest jeszcze jedno fajne miejsce – zapora w Mundaring. Kilka fot stamtąd i nastepnym razem wracamy do Argentyny.
Czytaj dalej »
24Z powrotem w Perth – PN John Forrest
Czytaj dalej »Zostawmy na chwilę Argentynę i wybierzmy się 25km poza Perth do Parku Narodowego John Forrest. Tylko trochę ponad pół godziny ode mnie z domu a czułem się jak na wakacjach. Letnia pogoda zdecydowanie w tym pomogła.
Czytaj dalej »
1Nareszcie z powrotem w domu
Czytaj dalej »Długie podróże są zawsze fajne, ale nie ma to jak wreszcie wyspać się we własnym łóżku. Perth przywitało mnie najlepszą możliwą pogodą: bezchmurne niebo przez ostatnie 3 dni i temperatura między 25 a 30 stopni więc oczywiście musiałem podjechać i zobaczyć zachód słońca. Za kilka dni mam nadzieję uda mi się wrzucić pierwsze zdjęcia z Argentyny. Mam ich mnóstwo więc (biorąc pod uwagę że nadal nie udało mi się wrzucić wszystkich z moich podróży po Australii) może mi to zająć chwilę żeby wszystkie przerobić.
Czytaj dalej »
9Kolejny miesiąc, kolejny zachód
Czytaj dalej »To dla mojego dziadka który nauczył mnie bycia dumnym z naszego nazwiska i zawsze powtarzał że jestem 100% Makuch. Mogę być na drugim końcu świata ale moje myśli są z Tobą Stachu!
Czytaj dalej »
English