16Singapur
Czytaj dalej »Po szalonej wyprawie do Mongolii zafundowałem sobie trochę inne wrażenia odwiedzając w drodze powrotnej do domu Singapur. Żeby uświadomić sobie jaki szok można przeżyć lecąc z jednego kraju do drugiego wyobraź sobie ze w Signapurze mieszka dwa razy więcej ludzi (trochę ponad 5 milionów) ale kraj jest prawie 2500 razy mniejszy niż Mongolia! Nie dziwota że tyle tam wieżowców, wszyscy Ci ludzie muszą gdzieś mieszkać i pracować. Ale to całkiem miłe miejsce do odwiedzenia zwłaszcza jeśli ktoś lubi zakupy, jedyny problem to wilgotność powietrza której nie jestem fanem.
Czytaj dalej »
24Praga
Czytaj dalej »Zanim przeniesiemy się na trasę Mongol Rally wybierzmy się do Pragi gdzie byliśmy jeszcze zdecydowanie w trybie “normalnych turystów”. Spędziliśmy tam bardzo przyjemny weekend popijając tanie piwo i ciesząc się przez większość czasu dobrą pogodą. Jeśli nie przeszkadzają Ci tłumy turystów zapraszam na przechadzkę.
Czytaj dalej »
8Panorama Melbourne
Czytaj dalej »Melbourne jeszcze raz, tym razem panorama z punktu widokowego na wieży Rialto który został zamknięty na koniec 2009.
Czytaj dalej »
12Plac Federacji in stacja na ulicy Flinders
Czytaj dalej »Jeszcze kilka fot z Melbourne, tym razem Plac Federacji (Federation Square) i slynna stacja na ulicy Flinders. Ciezko te 2 miejca ominac jak sie poleci do stolicy stanu Victoria.
Czytaj dalej »
20Melbourne
Czytaj dalej »Zanim wyruszę na szalony rajd Mongol Rally udało mi się zaliczyć jeszcze jedną wycieczkę w Australii co zawsze jest fajne. Musiałem być w Melbourne z pracy na parę dni i zostałem sobie dłużej na bardzo przyjemny weekend. Było super, zwłaszcza że praktycznie przez 5 dni było słonecznie, nie wiem kiedy ostatnio coś takiego się zdarzyło w stanie Victoria.
Byłem w Melbourne raz wcześniej, jakieś 4 lata temu, ale wtedy nikogo stamtąd nie znałem, więc tym razem było zdecydowanie lepiej bo mogłem się spotkać z ludźmi na obiad czy browar. No i mogłem spać parę nocy u kumpla zamiast cały czas gnić w hotelu.
Czytaj dalej »
English